Jak na spowiedzi

Idąc na wizytę do lekarza powinniśmy się do niej solidnie przygotować. Nie trzeba w zasadzie robić niczego wielkiego jak tylko zebrać w jedną całość wszystkie informacje na temat naszego samopoczucia, dolegliwości i ich występowania, zażywania leków. Ukrywanie informacji jest wyłączną szkodą dla nas samych. Zdarza się, że nie chcemy powiedzieć o jakimś fakcie, uważając, że jest albo nieistotny, albo też wstydliwy. Tymczasem może się okazać, że ten zatajony fakt, to ważny element całej diagnostycznej układanki. Jeśli idziemy do lekarza z nastawieniem, że chcemy uzyskać konkretną i skuteczną pomoc musimy postępować racjonalne i w pełni odpowiedzialnie. Można by rzec, że u lekarza zachowujemy się jak na przykładnej spowiedzi. Pamiętajmy, że jesteśmy chronieni przez tajemnicę lekarską i żadne z podanych informacji nie zostaną nikomu ujawnione. Zwłaszcza jeśli sprawa z jaką się zgłaszamy dotyczy okoliczności wypadku należy przedstawić całą sytuację w miarę realistyczny sposób. To bardzo pomaga w podejmowaniu kolejnych działań. Podobnie jest z sięganiem po leki czy inne środki mające wpływ na funkcjonowanie naszego organizmu. Nie zapomnijmy także o zebraniu informacji o przebytych chorobach czy też obciążeniach genetycznych. W niektórych przypadkach i w podejrzeniu niektórych chorób to cenne wiadomości.

You can leave a response, or trackback from your own site.

Leave a Reply