Techniczne przygotowanie do porodu

Oczekiwanie na przyjście dziecka jest niewątpliwie jednym z największych przeżyć w życiu rodziców, ale też stresem dla samej kobiety. Wizja porodu – zwłaszcza tego pierwszego – może okazać się tak stresująca, że przyszła mama coraz większym niepokojem będzie spoglądała w kalendarz i odliczała dni do ustalonego terminu rozwiązania. Przygotowanie się do tego wydarzenia znacznie minimalizuje ten stan, w końcu co znane jest mniej straszne. Słuchanie opowieści o innych, drastycznych porodów sprzed wielu lat odłóżmy pomiędzy bajki. Obecnie jest o wiele więcej możliwości na łagodzenie bólu i przejście przez ten czas łagodnie. Zapisanie się do szkoły rodzenia to jeden z lepszych pomysłów. Położne prowadzące zajęcia nie tylko omawiają sam poród, ale też w sposób praktyczny, poprzez ćwiczenia pomagają się do niego przygotować. Dodatkowo warto ćwiczyć mięśnie krocza, nauczyć partnera jak pomagać w najtrudniejszych momentach. Technika oddychania ma podczas porodu bardzo ważne znaczenie. Dotlenia maluszka i pomaga mamie w sprawnym porodzie. Poznaj szpital w którym zamierzasz rodzić. Nie bój się pytać, zwłaszcza o to na jaką pomoc możesz liczyć. Znieczulenie zewnątrzoponowe w niektórych szpitalach podawane jest bez uprzedniej konsultacji i jest bezpłatne, a w innych szpitalach jest dokładnie na odwrót.

Profilaktyka i badania

Dbałość o zdrowie jest poniekąd obowiązkiem każdego z nas. Stąd też może dziwić fakt, że wiele poważnych chorób jest tak późno diagnozowanych. Zwłaszcza nowotwory są na tej czarnej liście. Zaniedbania i grzechy wobec własnego zdrowia nie pozostają bez echa. Nie trzeba powtarzać tutaj utartych frazesów na temat higieny zdrowia, dobrego stylu życia, odstawienia używek mających szkodliwe, niemalże diabelskie działanie. Tym niemniej okazuje się, że ostrzeżeń nigdy dość. Nowotwory potrafią rozwijać się w zastraszającym tempie, zwłaszcza jeśli organizm ma osłabiony system odpornościowy. Generalnie powinniśmy wsłuchiwać się w wysyłane do nas sygnały, ale przede wszystkim poddawać się regularnym badaniom do agnostycznym. Przynajmniej raz w roku należy wykonać podstawowe badania i udać się na wizytę do swojego lekarza rodzinnego. Kobiety na tej obowiązkowej liście powinny umieścić ginekologa, a mężczyźni po czterdziestym roku życia – urologa. Palacze powinni regularnie badać stan swoich płuc i raz na dwa lata wykonać zdjęcie rentgenowskie. Pamiętajmy, że niektóre nowotwory dość długo nie dają o sobie znać w wyraźny sposób – tak dzieje się w przypadku nerek. Leczenie nowotworów jest na bardzo wysokim poziomie, ale żadna technika ani terapia nie pomoże jeśli my sami nie będziemy poddawali się kontroli.

Dobra rozmowa i właściwa diagnoza

Udając się do lekarza wydaje się nam, że ten jak z kart wyczyta nam z oczu jakie mamy dolegliwości. Wielu pacjentów bardzo niechętnie opowiada o wszystkich niedomaganiach co niestety skutkuje dłuższym poszukiwaniem przyczyny takiego a nie innego stanu rzeczy. Wychodzimy z założenia, że jeśli na przykład boli nas głowa i mówimy o tym neurologowi to ten z całą pewnością musi znaleźć źródło tego stanu. Przy tym wszystkim pomijamy fakt niewyleczonego zęba, ból kręgosłupa, ból oczu. Innymi słowy popełniamy kardynalny błąd rozdzielając dolegliwości pomiędzy lekarzy różnych specjalności. Z mentalności wielu wynika, że neurologa nic nie obchodzi nasz stan uzębienia, a dentysta niekoniecznie będzie wiedział jak połączyć nawracające owrzodzenie z chorobą żołądka. Nic bardziej mylnego. Skoro oparliśmy swój wywód na zębach to przy nich pozostańmy. Czy wiemy, że z niewyleczonego zęba możemy nabawić się choroby układu pokarmowego, oddechowego a nawet doprowadzić do sepsy? Otóż, idąc do specjalisty z konkretnym problemem konieczne jest połączenie wszystkiego w jedną całość. To co nam może wydawać się nieistotne w obliczu wszystkiego może stać się kluczem do powodzenia w leczeniu. Dobra diagnoza może zostać postawiona wyłącznie wówczas, gdy nas samych stać na precyzyjne i konkretne przedstawienie problemu.

Kojący odgłos wody

Rodzice maleńkich dzieci poznają nie tylko szczęśliwe chwile z bobasem, ale też smakują nieprzespanych nocy, płaczących maleństw i trudu ich uciszenia. Nie każdy płacz oznacza chorobę. Już od pierwszych chwil każda mama doskonale rozpoznaje sygnały jakie maluch wysyła. Stąd też wiemy kiedy dziecko jest głodne, kiedy ma brudną pieluszkę, kiedy ma kolkę i kiedy po prostu marudzi. Bardzo często pojawiają się trudności z zasypianiem. Zwłaszcza w te dni, w których dzidziuś przyjmuje swoich pierwszych gości mogą okazać się wiecznie płaczącą nocą. Jak wyciszyć maluszka i jak mu po prostu pomóc? Zatroskani rodzice po kilu nocnych koncertach udają się do pediatry, który nader często mówi, że wszystko jest w porządku. Mały człowiek od samego początku lubi czuć się bezpiecznie, a wyrwany z łona matki uczy się całego świata na nowo. Sięgając chwilę przed jego narodzenie oczywistym staje się, że jego naturalnym środowiskiem było wnętrze matki, ciasne, ciepłe i przepełnione wodą. Okazuje się, że odgłos wody skutecznie wycisza dzieci i pomaga im w spokoju zasnąć. Jej relaksacyjne właściwości towarzyszą nam z resztą przez całe życie. Wykorzystując tę metodę z całą pewnością nasz rozkrzyczany maluszek szybciej się wyciszy, a pora snu będzie mu się znowu kojarzyła wyłącznie z przyjemnością. Pamiętajmy, że nadmierne dostarczanie bodźców w ciągu dnia zawsze ma swoje odzwierciedlenie w porze wieczornej.

Właściwie dobrana antykoncepcja

Czasy w których seks wiązano wyłącznie z posiadaniem dzieci mamy szczęśliwie za sobą i wydawać by się mogło, że w obecnych czasach świadomość dotycząca własnej seksualności jest spora. Niestety, o ile u nastolatków pewien stan niewiedzy można jeszcze tłumaczyć, o tyle w przypadku osób w pełni dojrzałych jest to raczej dziwne. Nie mniej taki stan rzeczy nadal ma miejsce, a co gorsza, lekarze z przerażeniem stwierdzają, że dorosłe kobiety w niejednym przypadku nie mają absolutnie najmniejszej elementarnej wiedzy w tym temacie. Antykoncepcja dla tychże kończy się na stosunku przerywanym – co absolutnie, w świetle medycyny takowym nie jest. Skuteczna antykoncepcja to taka, która daje największy procent pewności zabezpieczenia przed ciążą. Dodatkowo należy nadmienić, że idealna to taka, która chroni przed chorobami przenoszonymi drogą płciową. Najwygodniejszą formą zabezpieczenia dla pań są tabletki antykoncepcyjne, plastry antykoncepcyjne, wkładki. Pojawiły się również na rynku zastrzyki antykoncepcyjne aplikowane co kilka miesięcy. Każda z tych metod wymaga pewnej dbałości i systematyczności. Nie można także zapominać o bezpieczeństwie własnego zdrowia, a więc wcześniej wspomnianym zabezpieczeniu przed chorobami. Tutaj jedyną możliwością są prezerwatywy. Dodajmy, że hormonalna antykocepcja musi być każdorazowo dobrana przez specjalistę.

Organizm jak lekarz

Słuchając opowieści naszych babć nie można nie zauważyć, że ich czasy charakteryzowały się niebywałą mądrością w sprawach zdrowia. Co dziwne, z jednej strony dziesiątki lat temu medycyna była o wiele bardziej zacofana aniżeli obecnie, a pomimo to jakoś udawało się wychodzić z wielu zdrowotnych opresji. Dodatkowo, zadajemy sobie pytanie dlaczego kiedyś pewne jednostki chorobowe prawie nie występowały, a obecnie są prawdziwą plagą. Nasi przodkowie byli mistrzami intuicji, żyjącymi w zgodzie z własnym organizmem. Nauka tej sztuki nie jest prosta, zwłaszcza w czasach gdy na wszystko można sięgnąć po wygodną tabletkę. Tymczasem zamiast tego warto wrócić do korzeni i wsłuchać się w organizm. Ten zanim na dobre się rozchoruje – czyli zbuntuje lub nie wytrzyma narzuconej mu presji – wysyła nam całe mnóstwo rozmaitych sygnałów. Na dowód tego zapytajmy sami siebie skąd wiemy na co mamy nieodpartą ochotę? Sięgamy po czekoladę chociaż całe wieki w ogóle o niej nie myśleliśmy – z całą pewnością brakuje nam magnezu. Takich przykładów moglibyśmy wymieniać bez liku, jednak sens zawsze pozostaje ten sam. Możemy instynktownie współgrać w idealnym tandemie z naszym wnętrzem dbając o sprawność naszego ciała, o jego fizyczną tężyznę i dobrą, silną psychikę. Zmieniając dietę, dbając o dobry sen i sięgając po naturę zamiast pastylki sprawiamy, że czujemy się lepiej.

Przeziębienie poważna sprawa

Każdego roku niemalże każdy z nas pada ofiarą przeziębienia. Za okres w którym jesteśmy najbardziej narażeni na tę chorobę jest przełom pór roku. Niestety, nie ma lekarstwa na przeziębienie, ani skutecznej szczepionki. Na całe szczęście nie należy ono do chorób z którymi nie można sobie poradzić, albo też takich które na dłuższy czas wyłączają nas z codziennych obowiązków. Nie oznacza to jednocześnie, że można je zbagatelizować czy też po prostu "przechodzić". Owszem na rynku farmaceutycznym mamy pełną gamę leków dostępnych bez recepty, dzięki którym łatwiej jest nam przetrwać ten czas, nie mniej nie są one – jak zdają się nam pokazywać reklamy – czarodziejską różdżką, po której wszystko natychmiast wraca do normy. Co więcej, wiele z tych specyfików niebagatelnie obciąża nasz żołądek co może spowodować dalsze dolegliwości z tej strony. Pamiętajmy, że każde przeziębienie należy solidnie wyleczyć. Zaleca się więc stosowanie w miarę naturalnych sposobów leczenia – zwłaszcza jeśli dolegliwości nie są silne, a nader wszystko pozostanie w łóżku. Przeziębienie jest zakaźne, a więc wychodząc z domu narażamy innych na zachorowanie. W większych firmach obserwuje się trend nie akceptowania w pracy osób chorych, które muszą swoją chorobę po prostu wyleczyć w najlepszych czyli domowych warunkach.

Zwolnij i zadbaj

Bieg życia powoduje, że wiele osób przestaje zwracać uwagę na swój tryb życia. na jego higienę, w szerokim tego słowa znaczeniu. Niestety, jeśli ten stan trwa długo nie może to nie zostać zauważone przez nasz organizm, który prędzej czy później zacznie się buntować. Ten z kolei jest jak precyzyjnie działający zegarek. Jest odporny na wiele wstrząsów i niekorzystnych warunków, nie mniej w pewnym momencie włączy się w nim alarm. Niezdrowy tryb życia będzie pomału acz sukcesywnie wykorzystywał wszystkie rezerwy, aż w końcu nie tylko je wyczerpie, ale też znacznie nadszarpnie zdrowie. Organizm zacznie wymuszać na nas byśmy zwolnili. Będziemy czuli się coraz bardziej zmęczeni, słabi i ospali. Faktycznie, wykonując wszystkie podstawowe wyniki może się okazać, że brakuje nam potasu i magnezu, a pozostałe parametry będą w normie, jednak samo uzupełnienie braków nie wystarczy. Koniecznie należy zmienić tryb życia. Niekoniecznie mamy możliwość wywrócenia wszystkiego do góry nogami, ale zmiana choćby kilku starych nawyków odniesieni nieprawdopodobne efekty. Warto sięgnąć po zdrowe jedzenie, zamienić przetworzone na nieprzetworzone, wszędobylski cukier wykluczyć przynajmniej w połowie, kawę zamienić na wodę, a ciśnienie regulować w naturalny sposób – poprzez właściwą i dobrą porcję ruchu. Dbajmy o siebie.

Problemy z miesiączką

Miesiączka inaczej zwana okresem lub krwawieniem miesiączkowym jest naturalnym stanem fizjologicznym dojrzałych płciowo kobiet. Występuje w okresie rozrodczym, a więc zaczyna się w okresie dojrzewania, kiedy gospodarka hormonalna jest w miarę ukształtowana i kończy się w czasie menopauzy czyli przekwitania. Te dwie granice są ruchome nie mniej najczęściej miesiączka pojawia się przed 16 rokiem życia i mija w okolicy 50 roku życia. Jeśli w tym czasie znika i nie jest to spowodowane ciążą należy ustalić przyczynę. Bardzo często ten nienormalny stan jest spowodowany czynnikami zewnętrznymi, ale zdarza się, że winna jest inna, rozwijająca się w organizmie choroba. O przerwaniu miesiączku w stopniu wymagającym leczenia mówimy gdy nie pojawia się przez kolejnych 6 miesięcy. Może być spowodowana przyjmowaniem określonych leków, nieprawidłowo dobraną antykoncepcją hormonalną, lub chorobami narządów płciowych. Do innych przyczyn należy nadmierne odchudzanie, otyłość, stres. Niezależnie od tego jakie są przyczyny te należy jak najszybciej wykluczyć. Tylko odpowiednio przeprowadzona diagnostyka jest w stanie wyłonić winowajcę, a to z kolei pozwala na rozpoczęcie właściwego leczenia. Nadmieńmy, że diagnostyka jest faktycznie szczegółowa, a pytania zadawane przez lekarza mogą wydać się krępujące.

Kilka słów o zgadze

Pieczenie w przełyku po każdym posiłku? Z cała pewnością cierpisz na zgagę. W zasadzie każdy kiedyś jej doświadczył i z całą pewnością nie jest to miłe odczucie. Kiedy kwasy żołądkowe dostają się do przełyku oznacza to, że odpowiedzialny za ich zamknięcie w odpowiednim miejscu zwieracz po prostu się nie domyka. Jeżeli ta sytuacja jest sporadyczna i jest wynikiem zbyt obfitego posiłku nie ma powodów do większego zmartwienia. Problem pojawia się w momencie, gdy zgadze towarzyszy ból, a ta pojawia się praktycznie po każdym posiłku. Tego faktu absolutnie nie można bagatelizować i konieczna jest diagnostyka. W każdym razie osoby otyłe, z nadwagą, starsze są bardziej narażone na tę dolegliwość. Pojawiająca się często stwarza też zagrożenie. Paląc dosłownie ścianki przełyku, które są bardzo delikatnymi, mogą doprowadzić do ich trwałego uszkodzenia, a nawet być przyczyną powstania nowotworu. W związku z tym trzeba jak najszybciej zacząć działać. Doraźnie można stosować leki nosówkowe, które powinno przyjmować się przed jedzeniem. Warto również przyjrzeć się swojej diecie, a w przypadku nadwagi po prostu postarać się schudnąć. Warto wspomnieć, że na zgagę uskarżają się kobiety w ciąży i w tym przypadku nie ma powodów do niepokoju, nie mniej należy za każdym razem neutralizować kwasy żołądkowe.